Martwe kierunki studiów

kategoria: edukacja wyższa 219

books-927394_1280W ostatnim czasie można zaobserwować znacznie mniejszą liczbę studentów. Część osób po maturze decyduje się wyjechać za granicę. Jednak co się dzieje z osobami, które mimo wszystko planują zostać? Znacznie mniejsza część z nich postanawia iść na studia. Z biegiem czasu zaobserwowaliśmy kierunki studiów, które są „martwe”.
Martwe kierunki studiów wynikają z tego, że mało kto decyduje się na nietypowe kierunki studiów. Przyszli studenci wybierają raczej kierunki, po którym nie będą mieli problemów ze znalezieniem pracy. Jakie kierunki znalazły się w zestawieniu? O tym już za chwilę.
Możemy wyczytać, że kryzys obejmuje takie kierunki jak Fizyka czy chociażby Ochrona Środowiska. W pierwszym przypadku możemy być zdziwieni, gdyż Fizyka zawsze cieszyła się ogromną popularnością ze względu na to, że jest to kierunek ścisły. Jednak z biegiem czasu coraz mniej studentów decyduje się studiować Fizykę. W ostatnim czasie ciężko jest wypełnić limit miejsc a to oznacza straty nie tylko dla uczelni, ale także dla kadry dydaktycznej, która może zostać zwolniona wraz z likwidacją kierunku.
Jednak problem jest nie tylko w kadrze dydaktycznej, ale także w dotacji na uczelnie publiczne. Mniejsza ilość studentów oznacza mniejsze dotacje, co oznacza, że uczelni ciężko będzie się utrzymać w takim wypadku. Problem jest także w kierunkach humanistycznych, które przyszli studenci także omijają szerokim łukiem. Kolejną pozycją na liście są kierunki przyrodnicze. Ale to nie wszystko, znaczne spadki można zaobserwować na takich kierunkach jak matematyka, która jest kierunkiem ścisłym. Weźmy pod uwagę przykład z Politechniki Częstochowskiej, na kierunku Inżynieria Biomedyczna na około 60 miejsc było tylko 9 chętnych w pierwszej turze. Może to wynikać z tego, że nie wszystkim maturzystom powiodło się na maturze ale może też oznaczać, że w tym przypadku nauki przyrodnicze zaliczyły dość spory spadek w tym przypadku. Jednak w ramach zorganizowanej ankiety Uczelnie dość niechętnie ujawniają ile miejsc zostało na danym kierunku. Tymczasowe tłumaczenie jest takie, że wszystko może się zmienić w danej chwili. Jednak nie ma się co łudzić, nie spodziewajmy się sytuacji, że podczas rekrutacji uzupełniającej nagle znajdzie się na liście koło 100 studentów więcej. Kiedyś studia były luksusem, na które było stać tylko najzamożniejszych, dziś na studia może iść każdy albo po prostu… na nie nie iść.
Jak to możliwe, że Ochrona Środowiska przechodzi kryzys? Nie tak dawno była jeszcze kierunkiem zamawianym, a dziś jest kierunkiem, który upada. Problem może wynikać z tego, że studenci, którzy wybrali ten właśnie kierunek mają niemały problem ze znalezieniem pracy, bo rynek jest już przesycony studentami, którzy skończyli ten kierunek. Fizyka jest trudnym kierunkiem, dlatego większość studentów albo na niego nie idzie, albo odpada po roku. W ten sposób mamy z małą liczbą studentów, którzy kończą Fizykę.
Jaki kierunek na pewno nie umrze? Z pewnością kierunek lekarski, gdyż lekarze są zawsze potrzebni w Polsce.

Powiązane z tematem